Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. "Heaven can wait" Boże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji... Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył. Dora Wilk robi co musi i nie zamierza pokornie czekać, aż wypełnią się boskie wyroki. Czas wyciągnąć miecz i rozciągnąć kilka mięśni, bo jeden pierzasty tyłek jest wart przetrzepania. A wściekłej wiedźmy nie powstrzyma nawet Abbadon. Po lekturze trzeciego tomu jestem pewien: AC/DC śpiewając "She's got balls" mieli na myśli Dorę Wilk. I nie, to nie jest spoiler fabularnego twista. Jakub Ćwiek
Najlepsza cena: 35.70 od matras.pl, chodnikliteracki.pl